Róża – królowa ogrodów

rose-235718_1280Chyba nikt nie zaprzeczy, że róża to niekwestionowana królowa ogrodów. Kiedy kwitnie, rozświetla nie tylko otoczenie, ale też serca swoich wielbicieli. W
starożytności był to kwiat bogiń: Afrodyty, Aurory, Demeter i Izydy. Wielbił jej piękno natchniony Homer i Wergiliusz, a później zakochany Dante. Róże to też mistyczne kwiaty z Legendy o św. Elżbiecie Węgierskiej, żonie Ludwika IV z Turyngii. Elżbieta znana była z tego, że bardzo wspomagała ubogich. Kiedy pewnego dnia wychodziła ukradkiem z zamku, z chustą pełną chleba, małżonek zapytał, co w niej chowa. Skłamała, że róże. I nagle bochenki chleba przemieniły się w pęki wspaniałych róż. Legenda ta to przykład magii, której jesteśmy to świadkami zawsze wtedy, gdy zachwycamy się pięknem róż.

Atrakcyjny wygląd krzewów różanych zapewnią dobrej jakości sadzonki oraz troskliwa ich pielęgnacja. Róże preferują stanowiska słoneczne i przewiewne. W takich właśnie warunkach szybko wysychają po deszczu i nie są intensywnie narażone na choroby grzybowe. Nie tolerują gleb gliniastych i mocno wilgotnych. Sadzimy je w podłożu bogatym w próchnicę, przepuszczalnym i dobrze spulchnionym. Aby kwiaty utrzymywały ładny pokrój, trzeba je regularnie przycinać. Mocnego cięcia wymagają róże karłowe, rabatowe i wielkokwiatowe. Ścięte resztki usuwamy, by nie zainfekować roślin. Krzewy róż wymagają też nawożenia. Należy przy tym pamiętać, że nawóz nie może mieć kontaktu z liśćmi i kwiatami. W celu nadania różom żywotności, nawozimy je substancjami bogatymi w potas, azot i fosfor. Róże pięknie komponują się z ozdobnymi trawami. Dobrą oprawę dla tych uroczych kwiatów stanowią też zioła. Z kwiatów kwitnących w kolorze żółtym polecane są krwawniki, rudbekie i wiciokrzewy. Elegancji różom dodadzą też rośliny biało kwitnące: przymiotno, lilie, czarnuszka damasceńska oraz ubiorek wiecznie zielony. Natomiast różowy akcent zaznaczą astry, bodziszki, nachyłki i floksy. Znakomitym filetowym uzupełnieniem rabaty różanej będzie natomiast len, ostróżka, przetacznik, szałwia omszona i lawenda.

Ogrody różane projektowano już w czasach starożytnych. Nazywano je rosariami. Wraz ze zmianą stylów ogrodowych na przestrzeni wieków, nasadzenia różane przyjmowały różne aranżacje. Neorenesansowy ogród różany znajduje się choćby w warszawskim Wilanowie. Do niedawna wstydliwie ukryty przed wzrokiem zwiedzających, został obecnie zrewaloryzowany. W trakcie prac opierano się na oryginalnych projektach architekta i twórcy ogrodu, Bolesława Pawła Podczaszyńskiego. W koncepcji architekta miał on nawiązywać do atmosfery ogrodów renesansowych. Osłonięty od pozostałych wilanowskich ogrodów murkami, żywopłotem i pergolami, miał zachęcać do twórczej kontemplacji i ukojenia zmysłów. Po rewaloryzacji miejsce to przykuwa uwagę zwiedzających, a umiejętnie wyeksponowane róże wzbudzają autentyczny zachwyt. Do relaksu zachęcają ładne ławeczki.

Na podst.: „Aura” 2001 nr 7, s. 34-35; „Aura” 2010 nr 9, s. 10-13; „Kocham Ogród” 2015 nr 5.

Podziel się

Dodaj komentarz