Piękny ogród różany

W nawiazaniu do: bip.zuk.szczecin.pl/zamowienia/pokaz/287.dhtml

Róża jest słusznie uważana za królową kwiatów, a ogród różany za magiczne miejsce. Uprawiano ją w Chinach i Japonii. W różach, jako pierwsi w Europie, zakochali się starożytni Grecy. Poetka Safona nie raz sławiła ich urok w swojej poezji. Prawdziwymi miłośnikami róż byli jednak dopiero Rzymianie. Z róż splatali wieńce, sypiali na nich, wykonywali z nich perfumy i zapachowe saszetki, no i róże uprawiali w donicach, a nawet ogrzewanych pomieszczeniach. W średniowieczu róża jako symbol pogańskiego Rzymu nie była już tak popularna, ale owoce róż były używane jako skuteczne lekarstwo. Potem kwiat róży nabrał znaczenia, pojawił się nawet w apokryfach o świętym Franciszku z Asyżu. Co ciekawe róże, które widzimy przy Bazylice w Asyżu są tam ponoć od czasów Franciszka. Święty, kuszony przez szatana, miał się na nie rzucić, by wytrwać w postanowieniach. Róże miały wtedy stracić kolce. Gatunki egzotycznych róż przywozili ze sobą Krzyżowcy. ,W różach w szesnastym wieku, zakochali się Anglicy, a wiadomo, że ich różane ogrody należą do najpiękniejszych w Europie. Na początku uprawiano w Anglii głównie róże damasceńskie i róże stulistne [v]. Cały czas do europejskich ogrodów trafiały róże ze Wschodu. Były one jednak dość nietrwałe i słabo aklimatyzowały się w kontynentalnym klimacie. Kiedy za krzyżowanie róż wzięli się Francuzi, okazało się, że osiągnęli znakomite rezultaty. Między innymi udało im się wyhodować przepiękną różę burbońską. Do sztuki hodowli nowych gatunków róż dołączyli również Anglicy. Bennett wyhodował gatunek zwany różą herbatną, znany z obfitego kwitnięcia, a przede wszystkim odporności na mrozy. Dobre efekty w hodowli róż osiągali też Niemcy. Cały czas powstają nowe krzyżówki róż. W tej chwili mamy ich około czterech tysięcy odmian, a ogrodnicy wcale nie powiedzieli ostatniego słowa. Róże są dość wdzięczne w hodowli i stanowią piękną ozdobę ogrodu, pod warunkiem, że poświęci się jej wystarczająco dużo czasu. Miejsce pod hodowlę róż należy wybrać bardzo starannie. Preferuje się raczej stanowiska słoneczne, chociaż niezbyt suche. W cieniu krzewy różane zdecydowanie gorzej rosną. Krzaki róż sadzi się na rabaty wczesną jesienią, tak, by zdążyły się zakorzenić przed pierwszymi mrozami. Ostatecznie można zrobić to wczesną wiosną, ale zawsze pamiętajmy o intensywnym podlewaniu róż. Krzewy te bowiem bardzo źle znoszą upały. Im roślina jest młodsza, tym więcej potrzebuje wody. Korzenie starszych roślin są bardziej uodpornione. Potrzebne jest też częste nawożenie. Bardzo lubią nawóz naturalny. Róże po prostu lubią być dopieszczane. Jeśli brak im określonych składników mineralnych, słabiej kwitną, są bardziej podatne na wszelkie choroby, ich liście stają się jasnozielone. Zabiegiem niezbędnym przy hodowli róż jest ich przycinanie. W ten sposób pozbywamy się niepotrzebnych, osłabiających kwitnienie, słabszych pędów. Możemy również poprzez odpowiednie ciecie nadać im ładniejszy kształt. Cięcia róż dokonuje się wiosną, nigdy jesienią. Jesienią jedynie usuwa się martwe łodygi i przekwitłe kwiaty. Krzaki róż mają tendencję do przemarzania, dlatego należy o nie odpowiednio zadbać. Korzenie obsypujemy obficie torfem, a dodatkowo chronimy gałązkami drzew iglastych. Łodygi zaś otulamy słomianym chochołem. Tak zabezpieczone krzaki róż na pewno przetrwają największe mrozy, nawet jeśli nie otuli ich śnieg, a potem odwdzięczą się pięknym kwitnieniem. Róże nie trzeba koniecznie uprawiać na rabatach. Bardzo pięknie wyglądają w dużych donicach. Można je nawet hodować na balkonie.

Podziel się

Dodaj komentarz